Żyjemy w czasach, gdy najcenniejszym dobrem stała się informacja. Rywalizują o nią nie tylko media, lecz także wszyscy zajmujący się inwestowaniem pieniędzy. Rynki finansowe oparte są w zasadzie tylko na treści, które dają impuls dla inwestorów do dystrybucji albo zakupu walorów majątkowych, takich jak waluty, akcje spółek, czy kontrakty terminowe. Wykresy giełd papierów wartościowych czy rynku forex przybierają kierunek w zgodzie z nastrojami rynkowymi, które z kolei zależą od szeregu czynników takich jak: analizy i raporty instytucji majątkowych, raporty finansowe spółek, cykliczne wskaźniki gospodarcze, ratingi, decyzje banków centralnych na temat stóp procentowych, przemówienia dyrektorów banków centralnych, wydarzenia polityczne, klęski żywiołowe i kilka, kilka innych (rynki finansowe). Ten, kto posiada dostęp do informacji z pierwszej ręki może przewidzieć reakcję rynku na dane wydarzenie i zarobić całe mnóstwo pieniędzy. Na 100 procent poza danych fundamentalnych o kierunku trendu na wykresach decydują także względy techniczne oraz zwykła spekulacja. Jednakże krótkoterminowo, nieomalże w każdym momencie o nastrojach inwestorów decydują informacje. Dlatego też mężczyźni i kobiety, których interesują rynki kapitałowe i zajmujące się zawodowo inwestycjami wyjątkowo podchodzą do kwestii obietnice sobie źródła informacji. Także w Internecie jest sporo serwisów polskich i zagranicznych (sprawdź wydawnictwo ekonomiczne) zajmujących się informowaniem na bieżąco, w czasie rzeczywistym o wszystkich najważniejszych wydarzeniach globalnie. Informacje ekonomiczne są również wiodącą tematyką biznesowych kanałów telewizyjnych.
Sprawdź: rynki kapitałowe.